W mięciutkich kapciach skrada się noc,
rzucając za siebie gwiazd jasnych moc.
Zawiesza księżyc na nieba szczycie
i drogę mleczną formuje w zachwycie.
Rozbudza klaskaniem żab cały chór
i małe myszki zaprasza do dziur.
Liski wygania na spacer z norek,
sypie jeleniom jabłuszek worek.
Sowy do lotu zachęca śpiewem
i budzi dziki śpiące pod drzewem.
Nuci cichutko zającom piosenki,
głaszcze wtulone w siebie sarenki.
Usypia wiewiórki w koronach drzew,
ucisza ptaków radosny śpiew.
Kocem przykrywa pszczoły wśród uli,
na koniec Ciebie do snu utuli.
A gdy już zaśniesz, odejdzie jak mgła,
szepcząc za sobą: „cichutko sza”.