Lekkie Rymy

Muchomor

Wybrał muchomor na druha rydza,
a rydz kręci nosem, a rydz wybrzydza:
„Nie mogę zostać Twym przyjacielem,
bo różnic naliczyć mogę w nas wiele.
Jesteś trujący, nie można Cię zjadać
a ze mnie smakołyk bywa nie lada:
można mnie smażyć i panierować
albo też w słoju zamarynować.”
Muchomor pobladł i ciut poczerwieniał
a rydz niezgodności dalej wymienia:
„Ja nie wyróżniam się spośród trawy
a Ty po prostu jesteś jaskrawy:
czerwony, w kropki białego koloru,
co nie pasują do mego ubioru.”
I rydz gada dalej, wady wytyka,
buzia mu wcale się nie zamyka.
Muchomor nawet już go nie słucha,
naciągnął kapelusz na oba ucha
i wcale nie widzi, jak ktoś się zbliża –
to nadszedł grzybiarz i zabrał rydza.
  • Domek

    Mały lisek wstał o brzasku, by zbudować domek z piasku...