Nutki

Wypadły nutki z piosenki,

przez palce od lewej ręki
i skacząc na jednej nodze,
rozbiegły się po podłodze.
 
Pierwsza kucnęła za łóżkiem,
bawiąc się chleba okruszkiem.
Druga wtopiła się w dywan
i tam zapadła w sen – chyba.
Trzecia wśród firan się skryła,
i kota spod okna spłoszyła.
Czwarta zaszyła się w szafie
czytając stare biografie.
A ta ostatnia – ta piąta – 
wtuliła główkę do kąta.
 
Umilkły muzyki dźwięki
przez nutki zgubione z piosenki.
A w domu zapadła cisza,
jakiej nikt dawno nie słyszał.
 
I nutki ciszy się zlękły,
pobiegły znów do piosenki.
Na pięciolinię się kładły
i ciszę muzyką zjadły.
  • Rak

    Pewien elegancki rak raz w niedzielę włożył frak...